Blog > Komentarze do wpisu

CHLEB PAPIESKI

Osobiście dostałam zaczyn na chlebek papieski inaczej zwany chlebkiem szczęścia od swojego kolegi, ale można go zapoczątkować samemu. Przepis na sam zaczyn jest stosunkowo prosty. Należy przygotować :

*jedną szklankę mąki

*pół paczki suchych drożdży

*jedną szklankę ciepłej wody
*jedną łyżkę cukru
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać ( UWAGA !!! do mieszania używamy drewnianej łyżki), przykryć ściereczką i odstawić na 2 dni, codziennie mieszając. Po dwóch dniach należy zaczyn wstawić do lodówki najlepiej na 24 godziny.
 
Następnie każdego dnia będziemy wykonywać określone czynności:
DZIEŃ 1 : po 24 godzinach wyjmujemy zaczyn z lodówki i przelewamy go do większej miski (taki rozmiar miski jak na zdjęciu powyżej jest wystarczający), nakrywamy ściereczką i pozostawiamy w suchym i ciepłym miejscu.
DZIEŃ 2 : nie robimy nic
DZIEŃ 3 : mieszamy dokładnie drewnianą łyżką
DZIEŃ 4 : NIC
DZIEŃ 5 : dodajemy 1 szklankę cukru, 1 szklankę mąki i 1 szklankę mleka, wszystko dokładnie ze sobą mieszając nakrywamy ponownie ściereczką
DZIEŃ 6 : NIC 
DZIEŃ 7 : mieszamy drewnianą łyżką
DZIEŃ 8 : dodajemy 1 szklankę cukru, 1 szklankę mąki, 1 szklankę mleka, ponownie mieszając drewnianą łyzką
DZIEŃ 9 : mieszamy drewnianą łyżką
DZIEŃ 10 : dzielimy płynną masę na 4 części, trzy z nich rozdajemy dobrym ludziom.
Dziesiątego dnia mój rozczyn wyglądał tak jak na poniższym zdjęciu.

Natomiast do czwartej części dodajemy :  4 jaja, 2 szklanki mąki, 1/4 szklanki oleju, 2 łyżeczki proszku do pieczenia. Wszystko jeszcze raz mieszamy drewnianą łyżką, wlewamy do formy i pieczemy przez 40 min w temperaturze 170 stopni.
Uwierzcie mi, że chlebek wyszedł przepyszny, choć nie wygląda on jak chleb z prawdziwego zdarzenia. Można go upiec tylko raz w życiu, wtedy zapewne ma przynieść szczęście. Ja już rozdałam swoje trzy części dobrym ludziom, może teraz na Was pora. 
A oto efekt końcowy :)

środa, 18 lipca 2012, tortacapo

Komentarze
2012/07/19 10:42:31
Wow! Ambitnie!
-
2012/07/19 11:41:46
Czy ja wiem czy ambitnie :) w sumie trzeba do tego więcej cierpliwości niż talentu. A chlebek wychodzi naprawdę przepyszny, aż żałuje, że robi się go tylko raz. Moja siostra zajada go, popijając zimnym mlekiem !
Durszlak.pl